czwartek, 29 marca 2012

Serwetka na drutach "Amarylis"

Serwetkowa miłość trwa nieprzerwanie :) Powstała serwetka "Amarylis": Wzór pochodzi z gazetki Diana Robótki Ręczne Nr 5 z 1992 r.
Bok serwetki ma 36 cm.Kordonek to Aida 10 w melanżowym kolorze bieli i beżu. Druty nr 3.

A dzisiaj w sprzedaży ukazała się Sabrina Robótki ekstra "Obrusy dziergane na drutach". Już znalazłam kilka modeli, którę muszę zrobić już, natychmiast i zaraz :)
Fajnie, że wydawnictwo postanowiło wypuścić numer tylko z serwetkami i obrusami na drutach. Z tego co zdążyłam się zorientować to ostatnie pismo w języku polskim w całości poświęcone właśnie serwetkom na drutach ukazało się w 1999 r. Chyba, że późniejsze numery umknęły mej uwadze :) W obliczu zafascynowania obrusami na drutach mam cichą nadzieję, że będą ukazywać się kolejne :)

18 komentarzy:

  1. Prześliczna! Czasami fajnie jst przeglądnąć gazetki z dawnych lat:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna jest!
    Też jestem miłośniczka serwet na drutach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Patrycja, chylę czoła!
    Efekt jest naprawdę zachwycający.
    Marzę o tym, żeby przećwiczyć jeszcze jakieś drutowe serwetki, tylko skąd wziąć więcej czasu?
    Póki co pozostanę przy zachwycaniu się Twoimi... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o jak dobrze ,że tutaj zajrzałam bo serwetka śliczna, ale wiadomość o gazetce jeszcze lepsza:)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna serweta
    mnie też zauroczyły "druciane" serwetki,
    na razie korzystałam ze wzorów Lacrimy, mam też pożyczone dwie książki (wydane w 62 i 81 roku) ale w nich są tylko opisy bez schematów, w wolnej chwili muszę je sobie rozrysować,
    a jutro poszukam w kioskach gazetki

    OdpowiedzUsuń
  6. Po prostu piękna!!! W kwestii serwet i serwetek to sama mam zeszyt sprzed parunastu lat, w którym pracowicie przepisałam wzory z pożyczonej wtedy od kogoś książki. Ale akurat ten obszar robótkowy się nie starzeje, co było cudne dwadzieścia lat temu, to nadal będzie cieszyć oczy.

    OdpowiedzUsuń
  7. gyönyörű darab.... gratulálok! Szép hétvégét!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. oj piękna...ja mam sentyment do takich rzeczy..moja babcia tez takie dziergała..;-)oj ile to pracy..pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi piacciono tantissimo questi centri ad aghi.
    Sei bravissima!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna. Nigdy nie próbowałam serwetek na drutach. Wyglądają tak delikatnie, jak mgiełka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie naciągnięta serweta i pewnie dlatego taki powalający efekt- brawo

    OdpowiedzUsuń
  12. Pati dlaczego Cię jeszcze nie ma wśród Małopolanek?

    OdpowiedzUsuń
  13. oczywiście,że umknęły uwadze nowsze wydania serwet na drutach ale nic straconego bo właściwie to wzory sie powtarzają

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mi się podobają serwety robione na drutach. Ale sama nigdy żadnej takiej nie zrobiłam. :( Zostaje mi podziwianie Twoich i innych pań dziergajacych. :)

    OdpowiedzUsuń