wtorek, 18 października 2011

Frywolitkowe śnieżynki cz. 1

Za oknem jesiennie, a na moich czółenkach zimowo :) Powoli powstają frywolitkowe śnieżynki. W tym roku zaczynam wcześniej produkcję, aby przynajmniej (póki co:)) mieć nadzieję, że zdążę zrobić ich tyle ile zaplanowałam. Oto pierwsza porcja wykonana wg wzorów Magbod:

ps. Jeszcze raz ślicznie dziękuję za tyle ciepłych słów pod poprzednim postem ze zdjęciami ślubnymi :)

14 komentarzy:

  1. ech, piękne śnieżynki jaki panna młoda

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne śnieżynki. Moje plany śnieżynkowe zostaną chyba zrealizowane na przyszłe święta, bo na tegoroczne to pewnie nie dam rady :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Beautiful! I especially like that second snowflake - very unusual.
    Fox ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. jakze sie ciesze, ze wzory sie przydaly. a przede wszystkim, radam z tego, ze jestes jedna noga w swiatecznej atmosferze razem ze mna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne! a skąd wzory można wziąć? kurcze... zapisałam się na to Twoje wyzwanie śnieżynkowe i chyba sama będę musiała sobie wzory rozrysować... nic ładnego nie mogę znaleźć w sieci.. eh...

    OdpowiedzUsuń
  6. Laobeth - na weekendzie opublikuję spis miejsc, skąd można czerpać darmowe wzorki na śnieżynki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne, frywolitkowe śnieżynki są bardziej delikatne niż te moje - szydełkowe. :-)

    OdpowiedzUsuń