środa, 7 kwietnia 2010

Frywolitkowa twórczość własna

Radosna twórczość zaowocowała powstaniem serwetki. Wzór wg zasady "co się nawinie", a raczej "wysupła" :) Może nie jest najlepiej przemyślana, ani nie należy do najpiękniejszych, ale i tak jestem z niej dumna, bo to moja pierwsza serwetka wg własnego, szalonego pomysłu :) Z całą pewnością na jej przykładzie miałam doskonałą "małą" lekcję własnego projektowania i mam nadzieję, że każda następna, która powstanie, będzie ładniejsza :) Powstała z kordonka Lizbeth 20 w kolorze Country Grape Swirl, bok ma 17 cm:

18 komentarzy:

  1. Ohhhh.... jak dla mnie super!!! I to "własnoręcznie" zaprojektowana!
    Ale poszłaś całkowicie na żywioł, czy próbowałaś sobie coś naszkicować lub zapisać?

    OdpowiedzUsuń
  2. Karmelku dziękuję :*
    Serwetka to całkowity żywioł, bez szkicowania :) Kolejną spróbuję chyba rozrysować, chociaż obawiam się, że jak zacznę machać czółenkiem to i tak powstanie coś innego niż na papierze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Renulku - dziękuję ślicznie, spąsowiałam jak różyczka :) najpierw naoglądam się takich piękności jakimi są Twoje serwetki, a potem sama próbuję cosik kombinować :))

    OdpowiedzUsuń
  5. pat, gratuluje! jesli to byl zywiol, to wg mnie calkiem opanowany :))

    ciekawe co sie urodzi w towjej glowie najstepnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Madziu - dzięki :*
    Żywioł starałam się opanować jak mogłam, w dwóch ostatnich okrążeniach troszku straciłam nad nim kontrolę :)) A co do kolejnej serwetki - już mi chodzi po głowie, ale aż się boję nici nawijać na czółenka na nią ;) Bo wiesz....ta miała być okrągła, a wyszła kwadratowa, to jaka będzie kolejna?? ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi tez baaardzo podoba sie Twoja serwetka :)Kolorki tez sliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest świetna i niepowtarzalna :-)
    Jestem pod wrażeniem Twoich wyczynów frywolitkowych ale przede wszystkim oczy wytrzeszczyłam na farbowane nici. Super sprawa !

    OdpowiedzUsuń
  9. renulek napisała:
    "wygląda tak, jakbyś dokładnie rozplanowała wszystko od początku do końca.
    SUPER!!!!"

    Stąd moje pytanie czy coś próbowałaś narysować :o) Bo serwetka wygląda jak realizacja planu :) czyli, że szkicownik masz w głowie :)
    Świetna jest!

    OdpowiedzUsuń
  10. I think your design is beautiful. It looks so fragile and delicate. I like it.
    Thank you for visiting my blog and leaving a comment.

    OdpowiedzUsuń
  11. Podziwiam w niemym zachwycie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję Wam ślicznie Dziewczyny :)) Pękam z dumy od Waszych pochwał :))

    Jon, Fox, Diane - Thank you :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Serwetka jest śliczna.
    Życzę dalszych udanych własnych projektów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładna ta serwetka i fajnie że kwadratowa, taka inna:)

    OdpowiedzUsuń
  15. No,no...dawno nie zaglądałam na blogi a tutaj taka miła niespodzianka. Gratuluję z całego serca!!! Ja jak na razie należę do tych, co tylko kopiują cudze pomysły ;)
    A TWOJA(!) serwetka jest śliczna!!!

    OdpowiedzUsuń