piątek, 30 kwietnia 2010

Frywolitka w błękitach / 2 z 25

Obłędnie błękitny jest naszyjnik, który ostatnio powstał. Prościutki w swojej formie, ale za to z dodatkiem cudnych błękitnych, ciętych muszli. Kordonek to błękitna Aida 20, a całość prezentuje się tak: Jakoś się naszyjnikowo ostatnio tu zrobiło, więc chyba czas najwyższy zrobić jakąś serwetkę :)) Lecę poszukać w moich zbiorach jakiś nici w stonowanych kolorach :))

17 komentarzy:

  1. Przez Renulka tu trafiłam, jak wszystko co wiąże się z frywolitką zaczęło się u mnie od Reni.
    Podziwiam po cichutku już od pewnego czasu Twoje supełki- wszystkie są obłędne !!! ten naszyjnik podobnie !

    Jak Wy robicie wodorosty ??? kilkanaście cm to mi się udawało, ale dłuższych już nie, nitka całkiem się rozwarstwia :(

    OdpowiedzUsuń
  2. A very beautiful necklace. Lovely blue.

    OdpowiedzUsuń
  3. Krzysiu dziękuję za wszystkie ciepłe i miłe słowa :) Jest mi bardzo miło, że moje plątanki Ci się podobają :) Jeśli chodzi zaś o same wodorosty to miałam podobnie - gdy robiłam je z samych prawych albo lewych to nitka mi się rozwarstwiała i skręcała co strasznie mnie drażniło. Znalazłam jednak inny sposób na zgrabne wodorosty. Przy okazji robienia jednej z serwetek Iris Niebach, w której były strasznie długie łuczki z 24 supełków jeden z nich ściągłam za mocno i zaczął się skręcać. Pomyślałam, że to jest to:)) Od tego czasu moje wodorosty to jeden wielki, długi łuczek tylko ściągam go bardzo mocno co chwilę, a co jakiś czas skręcam w palcach. Wg mnie wychodzą całkiem zgrabne i nic się po drodze nie rozwarstwia :)

    Vinnie - thank you :))

    OdpowiedzUsuń
  4. przypomina odcieniem groty na Lazurowym Wybrzezu. Bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie też się morsko skojarzył :) Bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Anya.es, Magbod, Zulka - dziękuję :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny kolor!!! I piękny naszyjnik! :o)
    Może wtrącę swoje trzy grosze pisząc, że mi też rozwarstwiał się sznurek robiony z kłębka. Teraz zawsze używam dwóch czółenek. Wygodnie, szybko i nitka utrzymuje skręt :o)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wodorosty z jakieś gorącej laguny. Śliczne! :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dziękuję za radę, muszę spróbować, bo naszyjniki- wodorosty bardzo mi się podobają, zwłaszcza z nieregularnymi kamieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniały:))) Fantastyczna letnia ozdoba!

    OdpowiedzUsuń
  11. łaaaaa, zakochałam się tym błekicie! taki letni, na gorące dni, kosteczki piękne i splot frywolitkowy! żebym to ja takie cuda umiała :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie Wam dziewczyny dziękuję za wszystkie ciepłe słowa :))

    Karmelku mnie nawet dwa czółenka nie pomagały, bo nitka i tak się rozwarstwiała :(

    Krzysia - mnie takie też się bardzo podobają - mają swój niepowtarzalny urok :))

    OdpowiedzUsuń
  13. I feel so inspired after seeing your lovely necklaces. The color is great and the beads are a perfect complement.

    OdpowiedzUsuń
  14. przeeepiękny bardzo, kolor taki pogodny, niebiański

    ps. jak ja dawno tu do Ciebie nie zaglądałam, a tyle nowych rzeczy wyczarowałaś (mistrzowsko)

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczny...:-) Bardzo mi się z latem kojarzy...;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tattips - thank you :))

    Ta Magda, Lamika88 - dziękuję :))

    OdpowiedzUsuń