wtorek, 9 marca 2010

Serwetka "Gerbera" - finał

Serwetka ukończona i w całej okazałości prezentuje się tak: Średnica to 37 cm. Z pewnością jeszcze jedna taka powstanie - tylko w innym zestawieniu kolorystycznym kwiatków. Ale to dopiero za jakiś czas, bo tych kwiatków mam chwilowo dość :)

30 komentarzy:

  1. bossssssssska! czy mnie sie dobrze wydaje, ze tam sa dwa odcienie czerwieni, czy tylko mam omamy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Magbod - dziękuję :*
    I dobrze Ci się wydaje :)) jest tam czerwień oraz bordo, a każdy kwiatek to naprzemienna kombinacja tych dwóch kolorów :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna, ciekawa jestem jakie bedzie zestawienie kolorystyczne nastepnej serwetki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna jest ta serwetka. Ah, podziwiam twoją cierpliwość!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. cudna serwetka...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Wam pięknie za pochwały - zarumieniłam się jak ta gerbera:))

    A jeśli chodzi o zestawienie kolorystyczne nowych kwiatków to chodzi mi po głowie szalony pomysł: środki żółte, a płatki w różnych odcieniach fioletu :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow piękna ,w nowych odcieniach też będzie piękna .

    OdpowiedzUsuń
  8. to jeszcze raz ja :) zapraszam po wyróżnienie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaparlo mi dech w piersiach!Cudna!

    OdpowiedzUsuń
  10. Beautiful Gerbera in red and white!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie Wam dziękuję i bardzo się cieszę, że się Wam podoba :))

    Tattips - thank you; I'm glad that you like it :))
    This color is not white but very light green :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastic tatting!
    Fox : )

    OdpowiedzUsuń
  13. This is beautiful.
    Gorgeous tatting.

    OdpowiedzUsuń
  14. Solaris - dziękuję :))

    Fox, Vinnie - thank you :))

    OdpowiedzUsuń
  15. zapraszam po wyróżnienie...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudna! Tym bardziej, że frywolitki to dla mnie czarna magia, a tak mi się podobają. Chyba muszę się nauczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piekna! Zdradź proszę ile czasu zajęło Ci zrobienie tego cuda.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zula, Trikada, Slow design - dziękuję :))

    Zula - frywolitki nie są trudne, a jak już Cię wciągną to jest to miłość na całe życie :))

    Slow design - jeśli nie liczyć przerw na inne robótki, to całość zamknęłaby się w ok. 4 dniach

    OdpowiedzUsuń
  19. E' meraviglioso. Complimenti.

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy - dziękuję :))

    Carla - grazie :))

    OdpowiedzUsuń
  21. o jejku... piekności widzę piekności!

    OdpowiedzUsuń
  22. Gosiu - dziękuję pięknie :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Gorgeous! I love the shaded reds for the daisies.

    OdpowiedzUsuń
  24. Steph's (tat) Stuff - thank you :)

    OdpowiedzUsuń