czwartek, 5 listopada 2009

Serwetka online wg Renulka cz. 1

Przyłączyłam się do supłania online i serwetka wg Renulka po 4 rzędzie wygląda tak: Wybaczcie niepochowane jeszcze nitki, ale "świeżo zeszła z warsztatu" :)

Dzisiaj sprafrazuję Kabaret Moralnego Niepokoju ze skeczu "Wizyta księdza" (notabene płaczę ze śmiechu za każdym razem, kiedy go oglądam) i powiem tylko tyle: "Lecę pokręcić się po Temple Bar koło sklepu z koralikami" :D :D

7 komentarzy:

  1. sliczna, chyba znow zaczne sie uczyc frywolitek .........

    OdpowiedzUsuń
  2. no prosze, idziesz jak burza! podoba mi sie twoj dobor kolorow, teraz taki miodowo-slodki, mniammmmm :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wychodzi! Bardzo fajnie prezentuje się z cieniowanej nitki( czy to Maxi?).

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie dziękuję za pochwały :)))
    Bean- tak, to Maxi melanż w tonacji miodowej nr 9526

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za odpowiedź - właśnie takie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna robota dla mnie to chińszczyzna,podziwiam pasję tworzenia czegokolwiek.

    M.

    OdpowiedzUsuń
  7. prawdziwy majstersztyk, a kolory są obłędnie piękne

    OdpowiedzUsuń