środa, 21 października 2009

Początek frywolitkowej miłości

Jakiś czas temu zapałałam miłością do frywolitek. Urzekły mnie swoim pięknem, zwłaszcza wisiory z wplatanymi koralikami. Jak dla mnie-cudowne, bo uwielbiam wszystkie naszyjniki, wisiory, korale itp. Zakupiłam więc książkę "Frywolitki Klasyczne wzory" autorstwa Kristine Nikolajsen, Inge Nikolajsen i nauczyłam się podstaw. No i niestety wtedy na tym się skończyło. Nigdy nie zrobiłam nic więcej poza próbkami kółek i łuczków, a czółenka na pewien czas poszły w odstawkę. Do wczoraj. Na całe szczęście wrzuciłam do kosmetyczki z robótkowymi niezbędnikami czółenka, a wczoraj szukając igieł wpadły mi one w łapki i na nowo ujrzały światło dzienne:) Na początek, w ramach sprawdzenia czy pamietam jeszcze z czym to się je, zrobiłam takie oto cuś: Stwierdziłam, że nawet to nie najgorzej wygląda i zaczęłam grzebać po necie w poszukiwaniu wzorów. Trafiłam w Cafeart.pl na ten wzór ozdoby na świeczkę i postanowiłam wykorzystać go jako wzór na zakładkę do książki: Wykonana z kordonka Eldorado w kolorze czerwieni i bordo. Nie jest to jeszcze może za piękne, ale i tak, jako że to mój pierwszy twór frywolitkowy, jestem dumna z tej zakładki :) No i coś czuję, że po raz kolejny wpadłam po uszy :) Już szukam, już kombinuję co można by tu zrobić. W mojej robótkowej kosmetyczce znalazły się i koraliki, więc poeksperymentuję też i z nimi we frywolitkach. A teraz zmykam supłać kolejną zakładkę :D

5 komentarzy:

  1. nic tylko podziwiać twoja wszechstronność, szydełko haft frywolitki !!!

    serdeczne pozdrowienia Ewa

    OdpowiedzUsuń
  2. :) jak to mówią - stara miłość nigdy nie rdzewieje. i jeśli rzeczywiście zasiadałaś do frywolitkowania po długich czasach nie-ćwiczenia, to chylę czoła. pięknie wyszedł Ci kwiatek, o zakładce już nie wspomnę.

    OdpowiedzUsuń
  3. ta Magda- naprawdę nigdy nic nie zrobiłam wcześniej :) to moje początki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ladnie wyszla zakladka, trzeba to koniecznie wykorzystac z koralikami na swiece. u mnie taka stoi juz od lat i tylko zawartosc oslonki sie zmienia :)))

    magbod vel skrzacik

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie kombinuję z koralikami, ale kolejne "wytwory" wyrzucam jak narazie do kosza, strasznie pokraczne jakoś mi wychodzą :D

    OdpowiedzUsuń