wtorek, 20 października 2009

Obrus cz.3

Obrus ma już 56 cm....no coż...opętało mnie i dłubię jak szalona:) Teraz każde okrążenie nie idzie już tak szybko jak na początku, bo długaśne strasznie :) Ale mozolnie do przodu wzór się powolutku wyłania: Barbaratoja, ta Magda - dziekuję Wam za przemiłe komentarze, mobilizują mnie do dalszej pracy:)

1 komentarz:

  1. :) coraz piękniejszy i taki misterny. mogę sobie tylko wyobrazić ile pracy Cię kosztuje

    OdpowiedzUsuń