poniedziałek, 21 września 2009

Zielono mi

Kolejna serwetka ukończona. Tym razem z zielonej Maxi wg wzoru z Diana Robótki Ręczne nr 1 z 1994 r. W ostatnim okrążeniu zabrakło pikotków, bo przy dziesiątej próbie ich ładnego wykonania poddałam się i wykończyłam "po swojemu" :) Na warsztacie aktualnie poncho z elementów; może w najbliższym czasie będzie się nadawało do pokazania :)

3 komentarze:

  1. ślicznie Ci wyszła ta serwetka i trochę zazdroszczę umiejętności dziergania ze wzorów - mnie wzory zniechęcają jakoś

    OdpowiedzUsuń
  2. zapraszam do mnie po wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za odwiedziny. Bardzo ładna serwetka, i w kolorze takim jak ja lubię. Również taką wydziergałam tylko, że w czerwonym kolorze.

    OdpowiedzUsuń