Ale serwety nie dawały mi spokoju...i siedząc z kawą w jednej ręce, a drugą przerzucając kartki Babcinego zeszytu nagle mnie olśniło: metoda magic loop. Skoro skarpetki standardowo robione na okrągło przy pomocy 5 drutów, da się zrobić na dwóch z żyłką metodą magic loop to i przecież serwetę MUSI się tak dać zrobić...Złapałam za druty i po chwili prawie mi urosły z dumy skrzydła...pomysł genialny, serwetka powstaje:) Pewnie się zaraz okaże, że taka metoda robienia serwet to nic odkrywczego, ale dla mnie początkującej w tychże serwetach to jak samodzielne wyjście z ciemności na pełne słońce :D Chociaż szczerze mówiąc szukając w sieci informacji nt. metod robienia serwet na drutach nigdzie nie natknęłam się na sposób robienia serwet inny niż ta z użyciem 5 drutów (wszędzie idą w zaprte, że koniecznie 5 drutów i basta), więc tym bardziej "moje odkrycie robótkowej Ameryki" przyniosło mi wiele osobistej satysfakcji :) I dla wszystkich zainteresowanych zrobiłam mały tutorial o robieniu serwet na drutach metodą magic loop :) Oparłam go na wzorze z zeszytu Babci za jej pełną zgodą i przyzwoleniem na publikację wzoru :). Na warsztat wskoczyła serweta "Mała spiralka". Potrzebne będą: a) kordonek (w moim przypadku Maxi), b) druty na żyłce (ja wzięłam nr 3, mniejszych niestety nie posiadam póki co:)), c) cierpliowść i dobre chęci ;) 1. W zeszycie wzory są przedstawione opisowo:
2. Mnie osobiście wygodniej czyta się schematy, więc przerobiłam powyższy opis na schemat:
3. We wzorze jest napisane, że początek to 8 oczek:
4. Te 8 oczek mamy rozłożyć na 4 druty. W metodzie magic loop robimy na dwóch drutach z żyłką, więc rozłożyłam po 4 oczka na każdym:
Jeśli we wzorze jest np. powiedziane, że początek to 9 oczek i 3 druty, to nie ma problemu, bo rozkładamy to jako 6 oczek na jednym drucie i 3 na drugim.
5. W pierwszym okrążeniu, które zrobiłam nie korzystam jeszcze ze wzoru. Roboczo nazywam go okrążeniem "0", gdzie robię same prawe, aby zamknąć oczka w kółko:
Warto dodać, że we wzorach, gdzie w pierwszym okrążeniu są same prawe bez jakichkolwiek narzutów, tego okrążenia "0" nie trzeba wykonywać.
6. A potem lecimy dalej zgodnie ze wzorem, pamiętając, że na naszym jednym drucie mamy oczka z 2 drutów pończoszniczych. Skoro wg wzoru w pierwszym okrążeniu mamy oczko prawe i narzut, to już wiemy, że powtórzeń wzoru na całym obwodzie serwetki będzie 8, czyli w przypadku korzystania z metody magic loop mamy po 4 powtórzenia wzoru na każdym drucie.
I powoli przyrasta serwetki na drutach:
7. Żeby zobaczyć efekt naszej pracy wystarczy wetknąć marker na żyłkę w miejscu gdzie mamy ją wyciągniętą w magic loop i całość przesunąć na żyłkę, aby naszym oczom ukazał się taki oto widok:
Aby powrócić do dziergania w miejscu naszego markera wyciągamy ponownie żyłkę i lecimy dalej zgodnie ze wzorem :)
8. W naszej serwetce mamy 28 rzędów (27 rozpisanych na schemacie + 28 okrążenie samymi prawymi jak wszystkie parzyste rzędy). Po 28 okrążeniu możemy przystapić do zamykania oczek (punkt 9.). Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby robić dalej, bo jak wynika ze schematu możemy dziergać serwetkę powiększając wzór (patrząć na wzór łatwo wywnioskować jak będą wyglądać kolejne okrążenia) i dopasować rozmiar serwetki według własnego uznania.
9. Zakończenie to 12/3 - oznacza to, że bierzemy szydełko do ręki i ostatnie okrążenie zamykające wykonujemy tymże szydełkiem następująco: 3 oczka przerabiamy razem, 12 oczek łańcuszka, 3 oczka razem i tak do końca.
Mam nadzieję, że tutorial okaże się pomocny :) Ja osobiście jestem oczarowana pięknem serwet na drutach. Są takie misterne i delikatne. Przekopałam swoje zbiory książkowo-gazetowe i na "wierzch" wyłożyłam wszystko co dotyczy właśnie serwet. Kolejny rozdział na blogu pt. "serwety na drutach" uważam oficjalnie za otwarty :)
Jeśli skorzystacie z tutoriala będzie mi niezmiernie miło za informację o tym, bo z przyjemnością popodziwiam serwetkę na drutach pt. "Mała spiralka" w Waszym wykonaniu. To jak? Kto robi ze mną serwetkę?
Moja serwetka już prawie na ukończeniu, potem tylko blokowanie i prezentacja. "Mała spiralka" trafi w ręce Babci, aby cieszyła jej oczy.























